Wyszukiwanie

Archiwum

Kategorie

Niby-róże

Dzisiaj wracamy na chwilę do „części kolejnych” – ten post bardzo długo zalegał w archiwum. Jeszcze tylko jeden archiwalny (z tych, które chcę pokazać już teraz), a potem zabieram się za tworzenie nowych.

Wielokolorowy bukiet eustomy już pokazywałam, pisałam też trochę na jego temat. Dodam więc kilka słów o samej roślinie. Eustoma wielkokwiatowa została wyhodowana z kilku gatunków dzikiej eustomy, występującej w Stanach Zjednoczonych, w Meksyku i na Wyspach Karaibskich. Jest najczęściej uprawiana na kwiat cięty, karłowate odmiany można hodować w pojemnikach. To roślina jednoroczna lub krótkowieczna bylina, więc jeśli kupicie już kwitnącą, po przekwitnięciu niestety można ją tylko wyrzucić.

Aparat: Nikon L100

Czytaj dalej

Dzisiaj ostatni wpis z serii bukietowych na czarnym tle, chociaż przynajmniej jeszcze jeden będzie kwiatowy, tak by przejście tematyczne nie było zbyt gwałtowne. Bukiet eustomy już pokazywałam, ale wybrałam zdjęcia tylko różowych kwiatów, w części drugiej seledynowe, natomiast w następnej fioletowo-białe. Ten wspaniały, spory bukiet kupiłam na bazarku, chociaż kwiaty były szklarniowe. Kiedyś próbowałam hodować eustomę w doniczce, niestety, bez powodzenia. Pozostaje tylko zakup ciętych kwiatów, które, jeśli zadbamy o regularną zmianę wody, będą cieszyć oczy naprawdę długo.

Aparat: Nikon L100

Czytaj dalej

Jestem z powrotem – przerwa w blogowaniu była spowodowana niespodziewanym pobytem w szpitalu, nie miałam dostępu do internetu. Nic bardzo poważnego i w sumie nic nowego, związane z wcześniejszymi kłopotami ze zdrowiem. Niedługo zaktualizuję również drugi blog, dziś lub jutro możecie spodziewać się nowego posta. A tutaj zostawiam eustomę (nie, to nie są róże:) i życzę miłego dnia.

Czytaj dalej
Close