Wyszukiwanie

Archiwum

Kategorie

Wspomnienie jesieni

Jesień już dawno minęła, jednak warto przywołać na chwilę ładniejsze jej widoki. Niekoniecznie muszą to być kolorowe liście, równie dobrze nadadzą się jesienne kwiaty. Ostatnia część chryzantemowej sesji, niekoniecznie jest ostatnim razem, kiedy te kwiaty pojawią się na blogu. Jak na razie nie mam kolejnych dobrych zdjęć bukietów z tej rośliny, jedyną próbę z chryzantemą kupioną na święto zmarłych pokażę dużo później. W międzyczasie nie trafiły mi się żadne kwiaty cięte, a zdjęcia pojedynczego kwiatu który kupiłam rok temu wyszły prześwietlone. Zostawiam więc trochę różowości, mniej i bardziej delikatnej oraz wspomnienie słonecznego jesiennego dnia.

Aparat: Nikon L100

Czytaj dalej

Chryzantemy kojarzą się nam głównie z jesienią i Świętem Zmarłych – o ile to pierwsze jest jak najbardziej słuszne, to uznanie tych pięknych kwiatów za symbol śmierci jest dla nich bardzo krzywdzące. Nie namawiam nikogo, by nagle zacząć kupować na groby bliskich inne rośliny, te sprawdzają się świetnie w swej roli, ale spojrzeć na nie w nowym świetle. W wazonie chryzantemy utrzymują się naprawdę długo, pod warunkiem że będziemy regularnie wymieniać im wodę. Jeśli mamy własny ogród mogą one stać się prawdziwymi królowymi jesieni, razem z blisko spokrewnionymi złocieniami.

Chryzantemy i złocienie (często uznawane za ten sam rodzaj) to byliny z rodziny astrowatych, w stanie dzikim występujące głównie w Azji oraz w Europie. W Polsce rośnie Chryzantema Zawadzkiego oraz Złocień Polny. Złocienie jako rośliny ozdobne w Chinach znane były już 1000 lat temu, do Europy sprowadzono je na początku XIX wieku.

Większość odmian spotykanych na rynku jest mrozoodporna, jedynie chryzantemy wielkokwiatowe mogą wymagać zimowania w pomieszczeniu. Drobno- i średniokwiatowe bez problemu poradzą sobie w gruncie, jeśli jednak są to młode rośliny lub mieszkamy w zimniejszym rejonie Polski, możemy okryć je na zimę.

Chryzantemy lubią słoneczne stanowiska, lekko kwaśną i żyzną glebę. Aby rośliny były bardziej gęste i obficiej kwitły można wiosną lekko je przyciąć, zwłaszcza drobno- i średiokwiatowe – utworzą wtedy piękne, zwarte kule.

Kwiaty na zdjęciach to chryzantemy wielkokwiatowe – taki różowy kolor jest dość rzadko spotykany, dlatego skusiłam się na bukiet. Kupione na bazarze pochodziły z ogrodu, musiały mieć więc bardzo dobrą opiekę oraz osłonięte stanowisko. Płatki tych kwiatów mają delikatny, perłowy połysk, a ich ilość sprawia, że tworzą piękny światłocień. Przy fotografowaniu trzeba uważać na prześwietlenia, kwiaty są lekko błyszczące.

Zdjęcia zrobiłam jesienią 3 lata temu, w warunkach takich samych jak inne portrety kwiatów: dzień był słoneczny, popołudniowe światło padało z boku, z zachodniego okna. Za tło służyła ciemna tapeta, dzięki obniżonej kompensacji ekspozycji dała w efekcie czarne tło. Aparat Nikon Coolpix L100

Jeszcze ciekawostka na koniec: w Japonii chryzantema o szesnastu płatkach jest herbem cesarzy, symbolizuje życie i słońce – a więc zupełne przeciwieństwo odbioru tych kwiatów w naszej kulturze.

Źródło: Wikipedia

Czytaj dalej
Close