Wyszukiwanie

Archiwum

Kategorie

Jeszcze trochę różowości na jesień – kwiaty begonii sfotografowałam jesienią właśnie, gdy promienie nisko stojącego słońca podświetliły je jak małe latarenki. Ten baldaszek znajdował się dość nisko, tuż nad parapetem, więc potrzeba było szczęśliwego trafu by zobaczyć taki widok.

Aparat: Nikon L100

Ciągle tematy roślinne, chociaż z ogrodu przenosimy się na parapet, a z kwietnia do października. To była wyjątkowo piękna, słoneczna jesień, z błękitnym niebem bez jednej chmurki. Korzystali na tym ludzie, korzystały i rośliny doniczkowe. Właśnie z tego powodu udało mi się ukorzenić szczepki wszystkich roślin z dzisiejszego posta: begonii, koleusów i hibiskusów. Do dnia dzisiejszego pozostały ze mną jedynie hibiskusy, z malutkich gałązek wyrosły 1,5 metrowe rośliny. Koleusy poszły w świat, nie miałam wtedy jeszcze ani działki, ani otwartego balkonu by posadzić je wiosną, natomiast begonię załatwił powracający uparcie tarcznik. Pozostały zdjęcia oraz wspomnienia jesiennego słońca i kolorowych listków…

Aparat: Nikon D5200

Czytaj dalej
Close