Wyszukiwanie

Archiwum

Kategorie

Jesienny wieczór w Oleśnicy

Dobrze pamiętam ten listopadowy wieczór 2 lata temu –  wyjątkowo piękna pogoda skłoniła mnie do późnego spaceru, pomimo do tkliwego chłodu. Zanim powstały dzisiejsze zdjęcia dość długo fotografowałam jeden z oleśnickich stawów. Pokażę te ujęcia w kolejnym poście.

Wieża zamku była jeszcze dość dobrze oświetlona (słońce schowało się za horyzont dosłownie chwilę wcześniej), ale i tak trochę przesadziłam z kompensacją ekspozycji… Zdjęcie wygląda jak zrobione w środku dnia. Podczas obróbki użyłam filtra HDR który pięknie uwypuklił wszystkie rysy pozostawione przez czas na budowli.

Kolejne ujęcia pokazują całą trasę spaceru: od zamku do rynku, okoliczne uliczki, aż do ostatniego ujęcia zrobionego pod domem. Na te zdjęcia również nałożyłam filtr HDR, co niestety trochę podkreśliło ich ziarnistość. Nadal nie mam zbyt wielkiego doświadczenia w fotografii nocnej, ale teraz na pewno zabrałabym ze sobą statyw. Dłuższy czas naświetlania pozwala na zmniejszenie czułości ISO i w efekcie daje lepszą jakość obrazu. Jak to mówią: uczymy się najlepiej na własnych błędach – dlatego chciałam Wam pokazać te ujęcia, pomimo ich niedoskonałości.

Aparat: Nikon D5200, obiektyw Nikkor 18-55mm

Czytaj dalej

Fotografia widoków przypadkowych

Migawek fotograficznych ciąg dalszy, tym razem kilka widoków z Oleśnicy. Duży, okrągły balkon przez wiele lat wiosną i latem przyozdabiały czerwone pelargonie. Pewnego dnia postanowiłam go uwiecznić i dobrze się stało: w kolejnym roku kwiaty zniknęły. Mieszkanie do którego należy zmieniło właściciela, obecny nie hoduje już pelargonii… Na kolejnych ujęciach inspiracje instagramem, trzymam zerwane łebki przymiotna czekając pod jakimś sklepem. A na koniec wyjątkowo piękna, puszysta chmura nad centrum miasta podczas letniego popołudnia.

Czytaj dalej

Spacerów po jesiennej Oleśnicy ciąg dalszy, chociaż te zdjęcia wydają się być zrobione pod koniec sierpnia, a nie września. Co tu dużo mówić – było zielono, ciepło, słonecznie, jednym słowem – pięknie. Idealna pogoda by przejść się po parku nieco dalej niż zwykle, poodkrywać nowe miejsca, a potem wrócić do tych bardziej znanych.

Aparat: Nikon L100

Czytaj dalej

Jeszcze kilka ujęć zrobionych tego samego dnia co zdjęcia z poprzedniego posta – widok na panoramę miasta z miejsca gdzie zwykle fotografuję chwasty. Już niektóre elementy się zmieniły, komin z ostatniego ujęcia nie istnieje, podobnie jak drzewo obok. Gdybym stanęła dzisiaj w tym samym punkcie, za plecami miałabym supermarket którego wtedy nie było nawet w planach. Natomiast gdybym miała zdjęcia zrobione kilka lat wcześniej, nie byłoby na nich sztucznego pagórka z przedostatniej fotografii. Tutaj możecie obejrzeć je w całej okazałości – tamte zdjęcia robiłam stojąc na szczycie pagórka ze zdjęć dzisiejszych, pogoda była podobna, różna jedynie pora roku – bardzo wczesna wiosna. Ciekawa jestem jakie zmiany odnotuję stojąc w tym samym miejscu za kolejnych kilka lat?

Aparat: Nikon L100

Czytaj dalej

Zdjęcia zrobione pod koniec zimy, ale zdecydowanie wolę opublikować je latem – tchną starością, rozkładem i są ogólnie dość przygnębiające. Budynku ze zdjęć już nie ma. Płotu oraz pustej działki zresztą też, teraz w tym miejscu stoi nowy blok. Dom ze zdjęć nie był już zamieszkany ładnych parę lat kiedy je robiłam, chociaż dość długo mieszkała tam tylko jedna rodzina, więc plany rozbiórki raczej nie były nowe. W końcu stało się, a ja jestem zadowolona że zdążyłam zrobić te fotografie.

Aparat: telefon Nokia 808 PureView

Czytaj dalej
Close