Wyszukiwanie

Archiwum

Kategorie

Zdjęć cieplejszej pory ciąg dalszy – wrzesień i polowanie na motyle, pierwsze uwieńczone sukcesem. Polowanie z aparatem rzecz jasna, na którym nauczyłam się jednej podstawowej prawdy: dobry motyl, to zajęty motyl. Kiedy ta rusałka pokrzywnik posilała się z zapałem, bez przeszkód mogła fotografować, i to z każdej strony, bo owad wykonał piękny obrót. Najlepiej więc usiąść przy kwitnącej roślinie, takiej, jaka wabi owady zapylające, które chcemy fotografować i czekać, same do nas przyjdą.

Czytaj dalej

Z bliska każdy przedmiot wygląda inaczej, staje się bardziej szczegółowy, namacalny. Widzimy fakturę, nowe kształty i detale których z daleka nie można dostrzec. Kropla wody odbija w sobie obraz całego otaczającego świata, owad wygląda jak przybysz z innej planety, kawałek materiału staje się dziełem sztuki. Z perspektywy makrofotografii możemy zobaczyć rzeczywistość tę samą, a jednak inną, zmiana skali zmienia to co możemy i co o nie możemy dostrzec.

Czytaj dalej

Niby taka zwykła, pospolita roślina, a w zbliżeniu jej kwiaty są naprawdę fascynujące. Bardzo lubię „wypełniać” zdjęcie fotografowanym obiektem od brzegu, do brzegu, a baldachy bzu bardzo łatwo to umożliwiają.

Czytaj dalej

O ile drugie zdjęcie wykonać było nietrudno – biedronki to dobre modelki – to pierwsze było czystym przypadkiem. Akurat wyciągnęłam przed siebie jedną rękę, w drugiej miałam włączony aparat. Mały zapylacz usiadł na chwilę na moim palcu, na tak długo, bym mogła zrobić mu jedno zdjęcie. Zaraz potem odleciał, a ja miałam tylko nadzieję na udaną fotografię.
2

Czasem warto bliżej się przyjrzeć temu, co jak nam się wydaje, bardzo dobrze znamy. Nie trzeba szukać daleko, zwłaszcza żywe organizmy potrafią zaskoczyć. Kwiat magnolii pokazuje interesującą fakturę i jeszcze ciekawsze wnętrze, mniszek zaczyna przypominać małe, włochate słońce, a niepozorne iglice pokazują zaskakujące detale. Te zdjęcia stanowią szczyt możliwości mojego starego aparatu jeśli chodzi o zbliżenia, a co jeszcze można by zobaczyć, gdyby powiększyć bardziej…? Podczas postprodukcji dodałam filtry które nieco ociepliły kolory i ujednoliciły tonację, przez co można lepiej skupić się na szczegółach, a o to chodzi w makrofotografii:

Czytaj dalej
Close