Wyszukiwanie

Archiwum

Kategorie

Różowe kwitnienie

Pisałam już o tym na Facebooku, ale napiszę jeszcze raz tutaj – nie mam szczęścia do fotografowania rajskich jabłonek. Drzewa są bardzo wysokie, więc pierwsze dwie sesje, bez teleobiektywu to kilka dobrych kadrów i większość jako różowa plama. Rok temu przeszkodził mi silny wiatr, tegoroczne zdjęcia z jakiegoś powodu wyszły w większości nieostre… Ale próbuję co roku, już od 4 lat, może więc w końcu uda się zbliżyć do ideału? Dzisiejsze ujęcia pochodzą z drugiej sesji, starałam się robić je pod nieco innym kontem niż poprzednie, a do tego jabłonki kwitły dużo intensywniej niż rok wcześniej.

Aparat: Nikon D5200

Czytaj dalej

W przeciwieństwie do forsycji, szafirki stały się dla mnie symbolem wiosny dopiero niedawno. Jako dziecko praktycznie ich nie widywałam, później trafiałam tylko na małe kępki. Dopiero 3 lata temu zobaczyłam jakie potrafią być piękne. Posadzone na cmentarzu cebulki bardzo szybko zaczęły się mnożyć, a do tego rośliny miały mnóstwo nasion… Efekty na zdjęciach poniżej. Na pojedyncze sztuki trafiałam też na Truskawkowej, kilka już wylądowało na rabatach, obok swoich mniej znanych krewnych, szafirków armeńskich. Wiem że pewnie szybko doczekam się całej armii, jednak nawet pomimo ich ekpansywności nie mogę nie lubić tych małych, cudnych zwiastunów wiosny.

Czytaj dalej

Wiosna na żółto

Podobnie jak krokusy i przebiśniegi, kwitnące forsycje są dla mnie nieodłącznymi elementami wczesnej wiosny. Stanowią niejako zapowiedź, że już niedługo cały świat buchnie kolorami. Te krzewy były jednymi z pierwszych roślin jakie fotografowałam lustrzankę cyfrową. Dzisiejsze zdjęcia zostały zrobione w kolejnym roku, są to również zupełnie inne rośliny – tamte rosły sobie nie niepokojone nad brzegiem rzeczki, natomiast te są regularnie przycinane jako ozdoba osiedlowego skweru. Niestety przez zbyt mocne cięcie najczęściej bardzo słabo kwitły, tamten rok był wyjątkiem, niektóre rośliny bardzo się postarały. Forsycja kwitnie na młodych pędach, więc aby wiosną wyglądała pięknie nie należy jej mocno ciąć; mamy zawsze wybór, albo kwiaty, albo uformowany, mniejszy krzew.

Aparat: Nikon D5200

Czytaj dalej

Podobnie jak w przypadku całkiem wielu roślin, długo nie wiedziałam co to za krzewy. Dopiero po opublikowaniu zdjęć na forum ogrodniczym dopasowałam nazwę do rośliny – tawuła. Tę bardzo popularną roślinę widujemy często w parkach, na skwerach i w ogrodach, przez cały sezon jest intensywnie zielonym krzewem, kwitnie na biało lub różowo. Jest ponad 80 odmian tawuły, niektóre mają ozdobne, kolorowe liście, inne piękny pokrój lub kwiaty jak morska piana. Urodę tych z dzisiejszych zdjęć doceniły również małe robaczki, jeden z nich nawet zechciał mi zapozować:)

Czytaj dalej

Żółto i fioletowo

Kwietniowych widoków ciąg dalszy – nadal są to zdjęcia z początku miesiąca, więc takich obrazków na żywo już nie zobaczymy. Forsycje przekwitły, ziarnopłon wiosenny również, jedynie kwitnącą jasnotę możemy nadal spotkać. Ten pospolity chwast lubi wilgotną ziemię i kwitnie masowo wczesną wiosną, ale pojedyncze rośliny zdarzało mi się napotkać i późną jesienią. Jeżeli napotkamy go dużo w jednym miejscu widok jest niesamowity, istne morze fioletu. Roślina ta ma również odmiany ogrodowe, ozdobne nie tylko z kwiatów, ale i z liści. Ja jednak najbardziej lubię te małe dzikuski, bo to właśnie od nich zaczęłam przygodę z fotografowaniem chwastów.

Czytaj dalej
Close