Wyszukiwanie

Archiwum

Kategorie

Do sfotografowania rzepaku przymierzałam się już rok wcześniej, ale z jakiś powodów przegapiłam kwitnienie. W tamtym roku się udało, akurat zostało też obsiane pole nieco bliżej, tuż za parkiem. Właśnie wtedy udało mi się też sfotografować rośliny z bliska, następnym razem musiałam zadowolić się pejzażami. W tym roku z powodu braku czasu zrezygnowałam z sesji rzepakowych pól, za to mam nadzieję na fotografie dojrzewających zbóż – kilkakrotnie już przegapiłam ten najlepszy moment, zazwyczaj zjawiałam się za późno…

Aparat: Nikon L100

Czytaj dalej

Kilka widoków z Wrocławia

Te zdjęcia powinnam pokazać dawno, dawno temu, jednak przez przypadek znalazły się w folderze „telefon” zamiast w takim z datą i wylądowały na końcu listy. Zbiór różnych ujęć zrobionych różnymi telefonami właśnie – dzisiejsze są rezultatem dwóch podróży do Wrocławia. Na pierwszym ujęciu wejście do Pasażu Grunwaldzkiego, na drugim podziemne przejście pod Placem Grunwaldzkim. Dalej próba możliwości aparatu, stojąc na przystanku sfotografowałam własną rękę. Trzy ostatnie zdjęcia zostały zrobione przez szybę autobusu, bliżej nie określony budynek oraz letnie krajobrazy podczas powrotu do domu.

Czytaj dalej

Edit 28.09: odtwarzam ten post po przejściowych problemach technicznych, za ewentualne problemy z góry przepraszam.

Spacerów po jesiennej Oleśnicy ciąg dalszy, chociaż te zdjęcia wydają się być zrobione pod koniec sierpnia, a nie września. Co tu dużo mówić – było zielono, ciepło, słonecznie, jednym słowem – pięknie. Idealna pogoda by przejść się po parku nieco dalej niż zwykle, poodkrywać nowe miejsca, a potem wrócić do tych bardziej znanych.

Aparat: Nikon L100

Czytaj dalej

Każdy z nas zna takie miejsca: kawałek rzadziej koszonego trawnika, pusta działka budowlana, spore pole z tabliczką „na sprzedaż”… Natura nie znosi pustki, nie będzie czekać, aż człowiek raczy zagospodarować nieużytki, wprowadza się na nie z werwą i rozmachem. Nawet górka piachu na placu budowy, pozostawiona sama sobie w szybkim tempie pokrywa się roślinnością, a krótko potem kwiatami. Właśnie takie miejsca są prawdziwym skarbem dla wszelkich żyjątek oraz uzbrojonych w aparat wielbicieli natury. W sezonie wiosenno-letnim chwastowisko co chwila wybucha różnymi kolorami, a czym rzadziej koszone, tym więcej ma do zaoferowania. Jeśli w pobliżu płynie woda lub gleba ma inne ph możemy zaobserwować ciekawe skupiska roślin, znacznie różniących się wymaganiami. Ta akurat łączka jest pustym, płaskim poletkiem koło drogi, jednak i tu można znaleźć małe, kolorowe klejnociki. Te fotografowałam w pełni lata i w pełni słońca, jest więc trochę zielono i lekko żółtawo. Niestety, podczas zachodu słońca łączka kryje się w cieniu, przynajmniej tutaj nie ma więc możliwości dodania pięknego światła do zdjęć. Kolory pogłębiłam filtrami, zwłaszcza na zdjęciach w żółtawej tonacji. To był bardzo upalny dzień i chciałam, by było to widać:

Czytaj dalej

Fotografowanie kwiatów zaczęłam przypadkiem, szukając dobrych „modeli” do ćwiczeń. Pierwsze były bukiety, najłatwiejsze w aranżacji, później zainteresowałam się roślinami w najbliższej okolicy. Te zdjęcia są właśnie z jednej z pierwszych wypraw, wszystkie zrobione na najbliższym skwerku – chwasty rosnące na trawniku oraz najpospolitsze czerwone tulipany posadzone na małej rabatce. Właśnie wtedy udało mi się pierwszy raz zrobić dobre zdjęcia tulipanów z których nadal jestem zadowolona.

Czytaj dalej
Close