Wyszukiwanie

Archiwum

Kategorie

A więc stało się… Jakiś czas temu pisałam na Truskawkowej Działce o planowanych zmianach – ostatecznie okazały się większe, niż początkowo przypuszczałam. Wiedziałam, że prędzej czy później przeniosę blogi na własny serwer i hosting, ostatnio uznałam, iż nie warto odkładać nieuniknionego. Przez ponad 2 tygodnie budowałam strony i choć to zadanie nie jest w pełni ukończone, na razie jedna już funkcjonuje. Druga dołączy lada chwila, pozostał tylko jeden element do stworzenia. Od dzisiaj nowe posty pojawiać się będą tutaj – archiwalne zostaną edytowane i dopasowane do wymagań witryny, jednak to ogromne zadanie, będzie więc rozłożone w czasie. Na razie chcę powitać wszystkich czytelników na zupełnie nowej wersji bloga RedFuchsia Photography:)

Dopiero co pisałam, że postaram się nie robić przerw w publikowaniu… Mea culpa, grypa, a potem święta zrobiły swoje, najpierw nie miałam chęci, potem czasu na boga. Dzisiaj wracam ze zdjęciem zrobionym dość dawno temu, wczesną wiosną: Jest to dąb rosnący naprzeciwko mojego okna, od zachodniej strony, a na dole, w tle sąsiedni budynek. To drzewo upodobały sobie gołębie grzywacze, para tych ptaków sypiała na nim przez kilka lat. W ten sposób wyszedł „Zachód słońca z gołębiem”, impresja namalowana przez samą naturę.

Aparat: Nikon L100

Dokładnie rok temu, 6 kwietnia, pojawił się na tym blogu pierwszy wpis – publikowałam z niepewnością, po kilku już nieudanych próbach, ale i z nadzieją, że tym razem fotograficzny dziennik przeżyje dłużej niż miesiąc. I udało się. W minionym roku opublikowałam 120 postów, bloga wyświetlono 8 493 razy, w tym 2 418 razy w ostatnim miesiącu. Napisaliście 314 komentarzy, a najpopularniejszym postem jest W poszukiwaniu wiosny cz.2 z 1119 wyświetleniami. Dwukrotnie zmieniałam i dopracowywałam szablon, jednak na pewno nie jest to koniec, jeszcze wiele rzeczy trzeba poprawić.

Czytaj dalej

Czas na zapowiadane w ostatnim zeszłorocznym poście zmiany – najważniejszą jest nowy szablon bloga autorstwa Grafiterki. Odwiedzający wczoraj mogli widzieć „przemeblowanie” na bieżąco, trochę trwało nim wszystkie elementy znalazły się na właściwych miejscach. Nareszcie zamiast linków wstawiłam ikonki portali społecznościowych oraz baner odsyłający na drugiego bloga. Truskawkowa Działka również zmieniła szatę, zachęcam do odwiedzin. A zmian to jeszcze nie koniec, zarówno w wyglądzie blogów, jak i w mediach społecznościowych. Dajcie znać czy Wam się podoba:)

Przerwa była niedługa, jednak była, zazwyczaj staram się publikować co 2-3 dni. Mówiąc krótko, dopadł mnie jakiś wirus, niekoniecznie grypa jak z reklamy, ale nic przyjemnego. Po kilku dniach odpoczynku wznawiam wszędzie publikowanie, jutro możecie spodziewać się dłuższego posta tutaj i aktualizacji Truskawkowej Działki. A dzisiaj zostawiam wiosenne kwiaty w ten szary, jesienny dzień.

Close