Na dobre zmieniamy tematykę zdjęć na blogu. Czas na wiosnę i coraz więcej kolorów! Ta najwcześniejsza zwykle nie jest bardzo barwna – zaczyna się od małych plamek kolorów w ogólnej szarości, to tu, to tam. Pierwsze, młodziutkie listki, nie zawsze zielone, najwcześniejszy kwiaty, żółty brzuszek sikorki która jeszcze nie przeniosła się do lasu, błękit nieba… Na prawdziwą feerię barw przyjdzie jeszcze poczekać, ale z każdym dniem jest coraz piękniej, coraz bardziej radośnie…