Na tle nieba

Dzisiaj pierwszy z nowo stworzonych postów – na trochę odchodzimy od tematyki kwiatowej. Na przedwiośniu nie ma zbyt wielu ciekawych rzeczy do fotografowania: śnieg w mojej okolicy jest już odległym wspomnieniem, kwiatów jeszcze nie ma, wszędzie szaro, buro i nudno… Aparat zabrałam z przyzwyczajenia – jedynym ciekawym elementem krajobrazu wydały mi się detale budynków. Nie mam zbyt wielkiego doświadczenia w fotografowaniu architektury, ale wybrałam chociaż kilka przyzwoitych ujęć.