Jesienny wieczór w Oleśnicy

Dobrze pamiętam ten listopadowy wieczór 2 lata temu –  wyjątkowo piękna pogoda skłoniła mnie do późnego spaceru, pomimo do tkliwego chłodu. Zanim powstały dzisiejsze zdjęcia dość długo fotografowałam jeden z oleśnickich stawów. Pokażę te ujęcia w kolejnym poście.

Wieża zamku była jeszcze dość dobrze oświetlona (słońce schowało się za horyzont dosłownie chwilę wcześniej), ale i tak trochę przesadziłam z kompensacją ekspozycji… Zdjęcie wygląda jak zrobione w środku dnia. Podczas obróbki użyłam filtra HDR który pięknie uwypuklił wszystkie rysy pozostawione przez czas na budowli.

Kolejne ujęcia pokazują całą trasę spaceru: od zamku do rynku, okoliczne uliczki, aż do ostatniego ujęcia zrobionego pod domem. Na te zdjęcia również nałożyłam filtr HDR, co niestety trochę podkreśliło ich ziarnistość. Nadal nie mam zbyt wielkiego doświadczenia w fotografii nocnej, ale teraz na pewno zabrałabym ze sobą statyw. Dłuższy czas naświetlania pozwala na zmniejszenie czułości ISO i w efekcie daje lepszą jakość obrazu. Jak to mówią: uczymy się najlepiej na własnych błędach – dlatego chciałam Wam pokazać te ujęcia, pomimo ich niedoskonałości.

Aparat: Nikon D5200, obiektyw Nikkor 18-55mm