Wyszukiwanie

Archiwum

Kategorie

Żonkile, narcyzy

Małe słońce już kiedyś pokazywałam, jednak dzisiaj zdjęcia z pewnych powodów zupełnie inne. Łączy je gatunek kwiatów i stylistyka, natomiast dzieli zupełnie inny bukiet, czas i doświadczenie w fotografowaniu. Poprzednia sesja narcyzów miała miejsce jakieś 2 lata wcześniej niż ta, mniej więcej o tej samej porze roku, w okolicach Wielkanocy. Tamte kwiaty kupione były na bazarku, a więc pochodziły od roślin ogrodowych, natomiast te zostały kupione w supermarkecie. W zeszłym roku znów zakupiłam taki bukiet, w tym samym miejscu, niestety pąki się nie rozwinęły dlatego zraziłam się do marketowych kwiatów. Również ta sesja o mało co, a nie doszła by do skutku – przyczyną była pogoda. Bardzo liczyłam na słońce, a jak na złość dni były szare i pochmurne. Na szczęście niedługo przed zachodem słońca i nadchodzącą burzą niebo na moment się oczyściło. Miałam dosłownie kilka minut na zrobienie zdjęć w bardzo intensywnym, ostrym świetle. Musiałam uważać by nie wyszły przepalone, co się na szczęście nie stało, a efekty tej sesji możecie oglądać dzisiaj.

Aparat: Nikon L100

żonkilenarcyzykwiatypłatkiwielkanocżółte

Close