Do abstrakcji podejście trzecie, zabawy ze światłami odsłona kolejna. Tym razem na celownik wzięłam światła blokowiska w środku nocy (ujęcie pierwsze) oraz lampkę na biurku (ujęcie drugie). Efekty były dość nieoczekiwane, masa zygzaków oraz coś, co wygląda jak eksplozja fajerwerków.

Aparat: Nikon L100