Co roku zachwyca kolorem, chociaż zwykle jest intensywnie czerwone – to wybarwiło się bardziej na żółto. Tylko jedno ujęcie, bo akurat padła mi bateria w aparacie… Do dzisiaj pozostało wrażenie niedosytu gdy patrzę na to ujęcie, bo tak było pięknie, a nie udało się tego pokazać. Pojedynczy widok musi wystarczyć.

Aparat: Nikon L100