Wyszukiwanie

Archiwum

Kategorie

W tym roku liście przebarwiają się dużo szybciej niż w latach poprzednich, już pod koniec sierpnia pierwszy klon zaczął subtelnie zmieniać odcień – teraz jest cały brązowy i żółty, choć nie wszyscy sąsiedzi podążyli już jego śladem. Nadal czekam na prawdziwe jesienne plenery, bo pomimo tego, że spektakl już się rozpoczął, większość drzew jest nadal zielona. Mapy w piegi publikuję szybciej niż zamierzałam, ale jakoś tak pasują, wydają się właściwe właśnie teraz. Liście klonu mają szczególnie ciekawą kartografię, pełną kropek, plamek i linii w przeróżnych kolorach. Muszę koniecznie zrobić podobne ujęcia z liśćmi czereśni, są równie zachwycające, choć grubsze i nie da się fotografować ich pod światło.

Aparat: Nikon L100
2
3
4
5
6

Close