Edit 28.09: odtwarzam ten post po przejściowych problemach technicznych, za ewentualne problemy z góry przepraszam.

Spacerów po jesiennej Oleśnicy ciąg dalszy, chociaż te zdjęcia wydają się być zrobione pod koniec sierpnia, a nie września. Co tu dużo mówić – było zielono, ciepło, słonecznie, jednym słowem – pięknie. Idealna pogoda by przejść się po parku nieco dalej niż zwykle, poodkrywać nowe miejsca, a potem wrócić do tych bardziej znanych.

Aparat: Nikon L100