Wyszukiwanie

Archiwum

Kategorie

A więc stało się… Jakiś czas temu pisałam na Truskawkowej Działce o planowanych zmianach – ostatecznie okazały się większe, niż początkowo przypuszczałam. Wiedziałam, że prędzej czy później przeniosę blogi na własny serwer i hosting, ostatnio uznałam, iż nie warto odkładać nieuniknionego. Przez ponad 2 tygodnie budowałam strony i choć to zadanie nie jest w pełni ukończone, na razie jedna już funkcjonuje. Druga dołączy lada chwila, pozostał tylko jeden element do stworzenia. Od dzisiaj nowe posty pojawiać się będą tutaj – archiwalne zostaną edytowane i dopasowane do wymagań witryny, jednak to ogromne zadanie, będzie więc rozłożone w czasie. Na razie chcę powitać wszystkich czytelników na zupełnie nowej wersji bloga RedFuchsia Photography:)

Ciągle tematy roślinne, chociaż z ogrodu przenosimy się na parapet, a z kwietnia do października. To była wyjątkowo piękna, słoneczna jesień, z błękitnym niebem bez jednej chmurki. Korzystali na tym ludzie, korzystały i rośliny doniczkowe. Właśnie z tego powodu udało mi się ukorzenić szczepki wszystkich roślin z dzisiejszego posta: begonii, koleusów i hibiskusów. Do dnia dzisiejszego pozostały ze mną jedynie hibiskusy, z malutkich gałązek wyrosły 1,5 metrowe rośliny. Koleusy poszły w świat, nie miałam wtedy jeszcze ani działki, ani otwartego balkonu by posadzić je wiosną, natomiast begonię załatwił powracający uparcie tarcznik. Pozostały zdjęcia oraz wspomnienia jesiennego słońca i kolorowych listków…

Czytaj dalej
Close