Wyszukiwanie

Archiwum

Kategorie

Zdecydowanie jedna z moich ulubionych i nieskromnie mówiąc, najbardziej udanych sesji. Przemyślenia dotyczące samych kwiatów streściłam krótko w części pierwszej, tym razem dodam tylko że z tą roślinką spotkałam się u działkowych sąsiadów, chociaż nie z identyczną odmianą, która jest na zdjęciach. Dla tych, którzy nie widzieli poprzedniej części: na fotografiach jest bukiet gailardii, bardzo popularnych, choć często nieznanych z nazwy ogrodowych kwiatów.

Aparat: Nikon L100
2
3
4 5 6 7 8 9 10

  • Boskie zdjęcia. Brawo. <3

  • Witam To jest wyrafinowane Trzeba mieć to coś żeby tak widzięć Ja cieszę się że mogę sycić się tym pięknem mimo dużego braku w widzeniu, Proszę o więcej, Pozdrawiam

  • Witam To jest wyrafinowane Trzeba mieć to coś żeby tak widzięć Ja cieszę się że mogę sycić się tym pięknem mimo dużego braku w widzeniu, Proszę o więcej, Pozdrawiam

  • Super!

  • Bardzo dziękuję:)

  • :)))

  • Bardzo mi miło i bardzo dziękuję:)

Close