Wyszukiwanie

Archiwum

Kategorie

Na chwilę przerwa w bukietach, natomiast ciąg dalszy drugich części. Dzisiaj hibiskus adonis, który jeszcze nie raz zagości na blogu, bo jego zdjęć z różnych kwitnień mam sporo, niestety, już tylko zdjęć. Roślina jakiś czas temu zaraziła się chorobą grzybową, próbowałam ją leczyć, ale bez skutku. Hibiskusy ze sklepu są zdecydowanie słabsze niż te wyhodowane ze szczepek, jeśli więc w przyszłości pokuszę się o kolejnego, to raczej będą to gałązki… Pierwszą część zdjęć tego hibiskusa możecie zobaczyć tutaj.

Aparat: Nikon L100
2
3
4
5
6

  • Co za faktura płatków… Na takich zdjęciach można zobaczyć, jak subtelnie zbudowane są kwiaty.

  • Właśnie to chciałam pokazać robiąc te zdjęcia:)

  • Cudne makro. Wszystko pięknie uchwycone. Brawo. :))

  • Bardzo dziękuję:)

  • Mam hibiskusa o pięknych czerwonych kwiatach, czerwonych pręcikach i żółtych słupkach, ale jakoś nie potrafię go sfotografować. Tobie się to udało uchwycić i fakturę płatków, kolor i szczegóły budowy!! Brawo!

  • Dziękuję:) Czerwone kwiaty są trudniejsze do fotografowania – sama też mam 2 hibiskusy kwitnące na czerwono i zwłaszcza ten o pełnych kwiatach bywa wyzwaniem

Close