Kolejna część żonkilowej sesji, bo kwiatowych słoneczek nigdy za wiele:) Część pierwszą możecie zobaczyć tutaj, a część drugą tutaj. Podobnie jak w przypadku wszystkich ostatnich postów co miałam powiedzieć na temat zdjęć, już napisałam wcześniej, zostawiam wiec Wam trochę wiosny latem i zmykam.

Aparat: Nikon L100