Sierpień zaczynamy kolejnymi mieczykowymi falbankami – a dzisiaj zadbałam o to, by i w przyszłości pojawiały się na blogu, kupując piękny ciemnofioletowy kwiat. Jeszcze w pąkach, zapewne jutro doczeka się sesji, natomiast teraz zapraszam do oglądania delikatniejszego, jaśniejszego wydania tej rośliny. Pierwszą część sesji możecie zobaczyć tutaj.

Aparat: Nikon L100