Wyszukiwanie

Archiwum

Kategorie

Mieczyków ciąg dalszy – dzisiaj mój zielony ulubieniec, zawsze najpiękniejszy i najciekawszy, choćbym nie wiem ile nowszych, bardziej fikuśnych odmian widziała. Lubię go solo, nawet pojedynczy kwiat w wazonie wygląda niesamowicie, ale może być również świetnym elementem większej całości, jako tło, kontrast lub dopełnienie innych barw. Pierwszą część sesji z nim w roli główniej możecie zobaczyć tutaj, dzisiaj zapraszam na więcej.

Aparat: Nikon L100

Czytaj dalej

Czas na drugie części i trochę więcej kolorów, co już rozpoczęłam poprzednim postem. Mam nadzieję że mieczyki Was nie znudzą, ja tam mogłabym patrzeć na nie bez końca:) Fioletowy nie jest moim ulubieńcem, ale okazał się nadzwyczaj wdzięcznym modelem, czego nie można powiedzieć o wszystkich kwiatach w tym kolorze. Pięknie pokazał przed obiektywem wszystkie swoje atuty, fakturę, połysk, plamki, delikatne przejścia odcieni, światłocień… Właśnie dlatego tak bardzo uwielbiam te kwiaty, na zdjęciach niemal zawsze pokazują się z jak najlepszej strony.

Aparat: Nikon L100

Czytaj dalej

Czas na zmianę kolorystyki – lato jakie mamy każdy widzi, tegoroczne jest wyjątkowo kapryśne. Na chłodniejsze, bardziej deszczowe chwile, przydadzą się ogniste kwiaty, nawet takie kwitnące w środku zimy. Kolejna część sesji czerwonego hippeastrum, pierwszą możecie obejrzeć tutaj. Dzisiejsze zdjęcia dodatkowo mają jeszcze intensywniejszy kolor, ponieważ robiłam je podczas zachodu słońca, w jedynym momencie kiedy bezpośrednie światło sięgało do miejsca gdzie zwykle fotografuję. Prawdziwy cud, cały dzień był pochmurny, podobnie jak poprzednie. A hippeastrum najpiękniej wygląda w słońcu, niestety kiedy kwitnie jest go jak na lekarstwo

Aparat: Nikon L100

Czytaj dalej

Zdjęcia zrobione tego samego dnia co poprzednie, a jakże inne! Po gwałtownej burzy która przeszła kilka dni wcześniej w parku pozostały „pamiątki” w postaci połamanych, powalonych drzew. Trafiłam akurat na akcję sprzątania, pnie zostały już pocięte i zwiezione w jedno miejsce. Skorzystałam z okazji i tak powstały te zbliżenia kory oraz przekroju pnia – patrząc z perspektywy dnia dzisiejszego mogłam zrobić ich więcej, niecodziennie trafia się taki widok…

Aparat: Nikon L100

Czytaj dalej

Zdjęcia co prawda zrobione już kilka lat temu, ale jak najbardziej aktualne – teraz jest czas kwiatów, tym bardziej przy tegorocznej wilgotniej i umiarkowanie ciepłej pogodzie. To miniaturowe poletko koniczyny na parkowym trawniku całe brzęczało, więc powyższe zbliżenie mogłam zrobić stojąc w alejce, niepodobna było wejść dalej. Dalej tawuła której całkiem sporo zasadzono kilka lat temu oraz rosnący obok niej niezidentyfikowany chwast o bardzo ciekawej, geometrycznej formie – czyżby dzika marchew?

Aparat: Nikon L100

Czytaj dalej
Close