Wyszukiwanie

Archiwum

Kategorie

Nadal w temacie kwiatów, ale zupełnie inna roślina, a zdjęcia zrobione podczas zupełnie innej pory roku. Mimo to, storczyki i lilie łączy ponadczasowa elegancja, piękno i szlachetność formy. Poprzednie ujęcia robiłam w środku lata, dzisiejsze – w środku zimy. Biały phalaenopsis multiflora miał kwiaty niemal dwukrotnie większe od innych storczyków. Chociaż podczas kolejnego, „domowego” kwitnienia nie urosły już tak bardzo, nadal robiły niesamowite wrażenie. W chwili obecnej roślina po prawie rocznym wypoczynku wypuściła kolejny pęd, niedługo zaczną formować się pąki. Prawdopodobnie we wrześniu znowu będę miała takie widoki:)

Aparat: Nikon L100

Czytaj dalej

Już zaczęły kwitnienie, pewnie jutro na bazarku będzie już można kupić takie bukiety – czas lilii to czas pełni lata, upału, słońca i kolorów. Ta z dzisiejszych zdjęć jest wyjątkowo stonowana i zachowawcza, zarówno pod względem wyglądu, jak i zapachu. Bardziej kusi ciekawym wzorkiem i fakturą płatków, niż rzucającą się w oczy barwą.

Aparat: Nikon L100

Czytaj dalej

Kropla popularnym tematem jest, sięgam po niego i ja, chociaż niezbyt często. Tutaj w wykonaniu liścia epipremiu i to dosłownie, bo w wilgotne dni zbierała się na nich woda, dając właśnie taki efekt.

Aparat: Nikon L100

Poduszka nr 1 już była, czas na nr 2. Za wiele nie mam do powiedzenia o tych zdjęciach, ot taka próba pt „zobaczymy co wyjdzie”. Wyszło nawet, nawet, materiały o różnych fakturach, zwłaszcza oświetlone światłem słonecznym, są bardzo wdzięcznym obiektem do fotografowania. Prawdopodobnie niedługo spróbuję znowu z takim tematem sesji, tylko innym przedmiotem, np. ubraniami. Zasada jest jedna: im bardziej wyrazista faktura, tym lepszy efekt.

Aparat: Nikon L100

Czytaj dalej

Dzisiaj zarówno mrocznie, jak i kwiatowo – te śliczne, ciemne bratki, kupione w celu posadzenia na cmentarzu, bardzo zachęcająco uśmiechały się do mnie z balkonu. Cóż było robić, aparat w rękę i focimy:) W promieniach zachodzącego słońca ich płatki wyglądały jak welwet; nie są całkiem matowe, ani gładkie, dlatego nie wszystkie zdjęcia wyszły tak, jak bym chciała. Pokazuję je jednak, byście mogli zobaczyć że nawet tak pospolite kwiaty nie zawsze są najłatwiejszymi modelami, zwłaszcza te w ciemnych kolorach. Chcąc uzyskać ciekawsze ujęcia niż bratkowa panorama, warto podejść jak najbliżej, skupić się na detalach, popatrzeć z boku, pod kątem, z tyłu. Listki i pąki są równie ciekawe, szczerze zachęcam więc do eksperymentów.

Aparat: Nikon L100

Czytaj dalej
Close