Wyszukiwanie

Archiwum

Kategorie

Dokładnie rok temu, 6 kwietnia, pojawił się na tym blogu pierwszy wpis – publikowałam z niepewnością, po kilku już nieudanych próbach, ale i z nadzieją, że tym razem fotograficzny dziennik przeżyje dłużej niż miesiąc. I udało się. W minionym roku opublikowałam 120 postów, bloga wyświetlono 8 493 razy, w tym 2 418 razy w ostatnim miesiącu. Napisaliście 314 komentarzy, a najpopularniejszym postem jest W poszukiwaniu wiosny cz.2 z 1119 wyświetleniami. Dwukrotnie zmieniałam i dopracowywałam szablon, jednak na pewno nie jest to koniec, jeszcze wiele rzeczy trzeba poprawić.

Nie jestem w stanie zliczyć ilości opublikowanych zdjęć – przyjmując średnio 6 na każdy post daje 720, jednak niektóre były dużo dłuższe, inne krótsze. W sumie pokazałam mniej więcej 5 lat przygody z fotografią, od pierwszych zdjęć do wiosny 2015 roku, kiedy nabyłam lustrzankę cyfrową. Na tych kolażach podsumowuję: to tylko kilkanaście wybranych ujęć z setek, ale dobrze oddających tematykę, wygląd i styl mojej fotografii. Dużo kolorów, głównie kwiaty i tematyka przyrodnicza oraz mocne kontrasty, przeciwieństwo modnych, stonowanych zdjęć jakie głównie widzimy w internecie.

Co dalej? Jeszcze przez jakiś czas będę publikować starsze zdjęcia, te zrobione cyfrówką. Nastąpi ciąg dalszy historii, czyli nauka obsługi lustrzanki która trwa do dziś. Mam nadzieję napisać więcej postów niż w minionym roku, nie robić przerw, nawet tych krótkich, 2-3 tygodniowych. W chwili obecnej skupiłam się na zdobywaniu nowych umiejętności oraz socialmediach, nieco dotychczas zaniedbanych. Pierwszym krokiem było rozdzielenie profili na Facebooku, teraz oba blogi mają własne: RedFuchsia Photography i Truskawkowa Działka. Natomiast jakie jeszcze nastąpią zmiany, to czas pokaże, wiem jednak na pewno: blog doczeka 2 urodzin, bo stał się nieodłącznym elementem mojego życia, a z czasem może coraz ważniejszym.

Close