Kto z nas nigdy nie fotografował kaczek? Zwłaszcza krzyżówek, obok łabędzi najpopularniejszych ptaków w parkach ze zbiornikami wodnymi. Zazwyczaj pstrykamy „panoramę”, kiedy całe stado rzuca się na chleb/bułki/inny nieodpowiedni pokarm, którym całe rodziny raczą ptaki podczas niedzielnego spaceru. Zdjęcia wychodzą nieciekawie, ale należą do klasyki pierwszych wykonywanych kadrów, skrzętnie chowanych w archiwum jeśli nasza przygoda z fotografią potrwa dłużej. Ja też w odmętach dysku twardego mam kacze panoramy:)