Wyszukiwanie

Archiwum

Kategorie

Niby taka zwykła, pospolita roślina, a w zbliżeniu jej kwiaty są naprawdę fascynujące. Bardzo lubię „wypełniać” zdjęcie fotografowanym obiektem od brzegu, do brzegu, a baldachy bzu bardzo łatwo to umożliwiają.

Czytaj dalej

Mieczyki są w mojej opinii jednymi z najbardziej fotogenicznych kwiatów: w bardzo wielu żywych kolorach, ich falbaniaste płatki pięknie skrzą i przepuszczają światło. Co roku uwielbiam wyszukiwać coraz to nowe barwy, chociaż niepodzielnym ulubieńcem pozostaje zielony:) W przyszłości na pewno zagoszczą na mojej działce, na razie podziwiam je w roli bukietu.

Czytaj dalej

O ile drugie zdjęcie wykonać było nietrudno – biedronki to dobre modelki – to pierwsze było czystym przypadkiem. Akurat wyciągnęłam przed siebie jedną rękę, w drugiej miałam włączony aparat. Mały zapylacz usiadł na chwilę na moim palcu, na tak długo, bym mogła zrobić mu jedno zdjęcie. Zaraz potem odleciał, a ja miałam tylko nadzieję na udaną fotografię.
2

Tę cudowną, biało-zielona piękność zobaczyłam nie w czyimś ogrodzie, a w parku, gdzie już dość długo rośnie kilka krzaczków. Radzi sobie całkiem dobrze, chociaż w sezonie wegetacyjnym błaga o odchwaszczanie, co jest chyba całkowicie zaniedbywane. Nie znam nazwy jej odmiany, nie wiem nawet, czy to hortensja bukietowa czy ogrodowa, po prostu podziwiam jej piękno. Zdjęcia zrobiłam tego samego dnia, co zdjęcia maka z poprzedniego postu, a więc już we wrześniu. Gdyby jednak nie były opatrzone datą, można by pomyśleć że zostały zrobione w środku lata, słońce wręcz z nich promieniuje.

Czytaj dalej

Zwykle maki kojarzą się z pełnią lata – wtedy faktycznie jest ich najwięcej, ale pojedyncze sztuki można spotkać i później. Take jak ten: znalazłam go pod koniec września, rósł sobie dziarsko w szczelinie chodnika. Tego dnia mocno wiało, miałam problemy z fotografowaniem rośliny – stąd rozwichrzone płatki na drugim zdjęciu. Szczególnie lubię trzecie zdjęcie, wcześniej nie wiedziałam, że maki mają takie ładne środki. Kwiat był już trochę wyblakły, zmieniłam więc filtrem całą tonację zdjęcia, by zieleń tła nie wyróżniała się tak mocno. Co do maków jako tematu -rok po roku szukam miejsca w którym byłoby ich dużo, takiej makowej łączki i jakoś nie mam szczęścia. Najwyżej znajduję kilkanaście sztuk w rowie, albo pojedyncze rośliny. No cóż, polowania nie przerywam, a na razie zadowalam się tym, co mam:

Czytaj dalej
Close